niedziela, 29 stycznia 2017

127. Kwiatowy rok - róża

Kwiaty rzadko goszczą wśród moich haftów i w tym roku postanowiłam to zmienić. Świetnym pretekstem okazała się zabawa u Kasi - "Kwiatowy rok". 
Pierwszym wyzwaniowym zadaniem była róża

Wzorów oczywiście mnóstwo i ciężko się zdecydować na jakiś jeden konkretny.
W końcu stanęło na złudnie niedużym różanym pączku :)

Wyszywałam na aidzie 18 ct kolor rustico, mulina DMC tylko 9 kolorów.
Wielkość haftu 10 x 26 cm.

Nie udało się mi na razie znaleźć odpowiedniej ramki, przypuszczam, że z tym będzie kłopot z racji wymiarów. Będę potrzebować czegoś długiego i wąskiego zarazem. Na razie przymiarka w ramkach wirtualnych:
w kolorze:

i w klasycznej oprawie:

Pozdrawiam niedzielnie :)


 
.

środa, 25 stycznia 2017

Podsumowanie styczniowe - sal w ciemno

Cześć i chwała i wielki ukłon dla tych z Was, które podjęły wyzwanie i zdecydowały się, pomimo wszystko.
Pora na zdjęcia:

1. Ania Iwańska


2. Ania Piotrowska


3. Ania Klimkiewicz


4. Bożena



5. Cytrulina


6. Elunia
 Dodatkowo wyszyła bonusową choinkę z grudnia.


7. Ewa Gawlik



8.Irena


9. Karolina S.


10. Mariola


11. Paulina

12. Violka


Jestem pełna podziwu dla Was, szczerze przyznaję, że ten wzór niezbyt się mi udał. Przeczytałam dokładnie wszystkie komentarze i wyciągnęłam z nich wnioski na przyszłość.
A tak wygląda moja inspiracja
Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 22 stycznia 2017

125. Kartki BN jemioła

Bardzo się mi przydały wszystkie kartki zrobione w zeszłorocznej zabawie z Ulą K., więc w tym roku bawię się oczywiście dalej. :) Na styczeń Ula zadała nam temat


Taki sobie miły pasożycik :):) U mnie powstał w wersji haftowanej:


A potem został oprawiony w złoto, perły i gwiazdy :)


I jak się Wam podoba moja kartka?
Taki wbrew pozorom mały hafcik męczyłam przez dwa tygodnie, nieraz po prostu zasypiając z igłą w ręce i to w biały dzień. Jakoś nie mogę dojść do siebie po tej grypie, czuję się zupełnie pozbawiona energii.......
A dzieci mają ferie......

środa, 11 stycznia 2017

124. Podaj dalej

W iście ekspresowym tempie otrzymałam paczkę z "podaj dalej" od Uli K. z bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo.
A w paczce same cuda :)
Karteczka z życzeniami:


 Kanwy, mulina i dekupażowe serduszko:


I jeszcze swiąteczny wianek i czekolada

Bardzo ślicznie dziękuję Uli za wspaniały prezent :)
Teraz moja kolej na obdarowanie innych, pierwsze dwie osoby, które w komentarzu pod tym postem wyrażą chęć wzięcia udziału w zabawie "podaj dalej" otrzymają prezent ode mnie.
W zasadach jest, że w ciągu roku od publikacji tego posta, ale postaram się wyrobić wcześniej:)


poniedziałek, 9 stycznia 2017

123. Breloczki

Miałam do zrealizowania specjalne zamówienie prezentowe - na komplet dwóch breloczków.
Po pierwsze haftowany dwustronny breloczek - z jednej strony inicjał w kolorze zielonym metalizowanymi nićmi, a po drugiej miniaturka z robionego wcześniej obrazka z pieskiem.
Co się nakombinowałam ,żeby zmniejszyć wzór i żeby nadal był czytelny - to się możecie domyślać :):)


 Po drugie szydełkowa sówka, kiedyś taką zrobiłam i pokazałam na blogu, zamawiającej się spodobała, jedynie życzeniem było zmiana koloru głównego na zielony. Wydziergane szydełkiem 0,5 mm, wielkość to jakieś 3-4 cm.


 A tak się prezentuje całość z każdej strony :)




poniedziałek, 2 stycznia 2017

122. Ufokowy rok.



Kiedy Katarzyna z bloga "Krzyżykowe szaleństwo"  ogłosiła drugą edycję zabawy w likwidację ufoków, nie zastanawiałam się ani chwili. Potrzebna mi jakaś konkretna motywacja do zabrania się za moje obiekty niewyszyte :) Może się uda jakiś zutylizować, ponadto nie mogę nic większego zacząć, bo oba krosna już zajęte.
Numer 1 - to oczywiście "Srebrna Madonna".


Numer 2 - czyli "Wiosna w Paryżu", a może jesień...


Numer 3 - czarna kanwa i "Pokutnica" , oj z tym to będzie naprawdę ciężko...


Jest jeszcze gdzieś na strychu dobrze schowany ten tygrys na zielonej kanwie


I to by były wszystkie, czyli jak dobrze pójdzie - zajęcie na cały rok.Oczywiście jakieś inne hafciki też powstaną, w końcu zapisałam się też na parę innych zabaw. :)

niedziela, 1 stycznia 2017

121. Sal w ciemno - styczeń

Witajcie z Nowym Rokiem :) Wszystkiego najlepszego Wam życzę, spełnienia marzeń i planów, zdrowia i wszelkiego dobra, spokoju ducha i dość czasu na realizacje pasji :)

Styczniowy wzorek został już rozesłany. Wprawdzie jest to coś zupełnie innego niż zapowiadany "mały słodziaczek", ale tamtego wzoru nie zdążyłam dokończyć, troszkę się mi plany skopały.  Po prostu - przyszła sobie taka paskudna grypa i zepsuła nam Święta :( :(
Całe szczęście, że poprzedni post podsumowujący miałam prawie gotowy, udało się mi na tyle skupić, żeby go opublikować :) I jak dobrze, że z nowym rokiem choróbsko odpuściło, a schody na trasie kuchnia - sypialnia skuliły się z wysokości Ewerestu do  skromnego Giewontu :) :)
Z tego styczniowego wzorku nie jestem do końca zadowolona, ale jakbym go teraz zaczęła poprawiać, to by roku brakło. Mam nadzieję, że przynajmniej niektórym z Was się spodoba.
A teraz już lecę z blogowymi wizytami, no i jeszcze muszę się pozapisywać na wszystkie zabawy planowane na ten rok. :)
Pozdrawiam serdecznie.

P.S. Mam pytanie - czy ograniczyć się tylko i wyłącznie do wzorków kartkowych, czy też może być taki troszkę większy , np 10-15 cm. ?😉

Obserwatorzy