niedziela, 5 marca 2017

133. Wiosenny komplet

Zupełnie mi ostatnio nie idzie krzyżykowanie, dlatego przerzuciłam się na dziergane robótki. Słuchawki na uszy, jakaś miła niezawodowa lektura( ale wymagająca skupienia na treści), a ręce mogę zająć automatycznym przerabianiem oczek. Myślenie i roztrząsanie problemów wykopane na aut.
Efektem jest np. takie wiosenne dziergadło dla córki. Czapka wzorowana na tej czapce z Domu Klary.


Kolorów się oczywiście prawidłowo uchwycić nie udało, w rzeczywistości jest to bardzo świeży i soczysty melanż  zielono-biało-pomarańczowy. Miałam motek takiego tureckiego akrylu, na wiosenne dni w sam raz, kiedy jeszcze coś na głowie by się przydało, a w zimowej czapie za ciepło. Do kompletu powstał trójkątny szalik, tzw. baktus.


Wiedziałam, że oryginalnej włóczki mi braknie, więc dokładałam pasujące kolorystycznie paseczki, jak mi tam wypadło. Czapkę córka nosi bardzo chętnie, szalik trochę mniej przypadł jej do gustu. Chyba jest ciut za gruby,  pewnie pójdzie do ponownego przerobu.
Pozdrawiam serdecznie :)

12 komentarzy:

  1. Bardo fajna czapka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejjjj nie mogę oderwać oczu !! Piękności <3 gratuluje zdolności i wykonania <3 Pozdrawiam cieplutko i życzę spokojnej nocy <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny komplet, zwłaszcza czapka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapeczka wyszła pięknie. Nie dziwię się, że Córka nosi chętnie. Baktus ma super kolorki, tylko może faktycznie za gruby jak piszesz. Ale wygląda fajnie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i Księżniczka ma super komplecik:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Super komplecik. Dobrze, że czasem można sobie zmienić zajęcie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna czapka:-) A szalików to moje dzieciaki też nie chcą nosić:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super robótka! Ja też lubię zmiany w rękodziele. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny wiosenny komplecik.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobają mi się i czapka, i szalochusta. Jestem zmarzluchem, więc chętnie bym nosiła :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy