wtorek, 5 lutego 2019

204. Pokrewne dusze - odsłona 2.

Zaplanowałam sobie pokazywanie postępów w kolosie każdego 5-tego dnia miesiąca.
Miałam nadzieję, że uda się mi przez ten miesiąc wyszyć jedną stronę wzoru - no i prawie się mi udało :).


Mam tak około 10 600 krzyżyków, co daje 3,75 % z całości.
Bardzo się przyjemnie wyszywa tymi zielonymi nitkami w zimowe dni, niektóre odcienie to prawdziwa ulga dla oczu :)
A żeby mi się jeszcze przyjemniej pracowało, to przy tym hafcie zawsze towarzyszy mi Andre Rieu.
Tylko czasem, zamiast wyłacznie słuchać wole popatrzeć :) Zapraszam do obejrzenia :)


P.S. Dziękuję slicznie za miłe komentarze pod poprzednią odsłoną. I za ta wiarę, że dam radę w wyznaczonym czasie.
Pozdrawiam serdecznie :)

8 komentarzy:

  1. Super, że udało Ci się prawie zrealizować swój plan. Trzyma kciuki za następne strony :).

    Piękna muzyka, taniec i miejsce :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Elu, wciąż podziwiam Twój zapał!
    Dla mnie 10600 krzyżyków to wręcz niemożliwe do zrobienia. Pozdrawiam i cieszę się z Twoich osiągnięć hafciarskich:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymaj tak dalej chociaż wiem jak cięzko wykonać zaplanowany limit. Ślicznie co wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. szmat pracy przed tobą...trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaki piękny obraz się szykuje, super postanowienie z pokazywaniem postępów, też mam podobne :) Zapraszam Cię kochana do wzięcia udziału w moim wzywaniu :) http://ladyveroniquesavage.blogspot.com/2019/01/na-szlaku-wina-i-miodu.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za dalsze postepy:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy