piątek, 30 listopada 2018

197. Pokutnica finał

Zaskakująco dużo rzeczy da się jednak robić lewą ręką, na przykład prasować :) Klikanie myszka na odwrót też już opanowałam i tym sposobem mogę się pochwalić skończeniem Pokutnicy :)
Samo wyszywanie skończyłam dwa tygodnie temu, ale jakoś musiałam rozwiązać problem prania i prasowania :)

Trochę danych technicznych:
tytuł oryginalny "The gothic prayer" autorka Ann Stokes
wymiary 165 x 239 krzyżyków i po wyszyciu 22,5 x 33 cm
wyszywane na 18 ct muliną DMC we dwie nitki


 Zdjęcia niestety tylko z komórki, więc raczej kiepskie, obiecuje ładniejsze po oprawieniu. :)
Pozdrawiam serdecznie :)

11 komentarzy:

  1. Piękny obraz! Robi wrażenie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny haft! Gratuluję ukończenia tak wspaniałej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny obraz:) Jeszcze trochę i staniesz się mistrzynią w posługiwaniu się lewą łapką:)
    Pozdrawiam Elu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Elu ten haft jest przepiękny, super wzór znalazłaś, podziwiam za determinacje z ciemnymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny obraz. Ciekawe jaką ramę wybierzesz...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje, świetne wykonanie, ciekawa tematyka, ciekawa jestem jaką ramę wybierzesz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Unikatowy haft ! Wygląda przepięknie :) Jak nas przypili to i lewa ręka na coś się przydaje , prawda?

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękny haft :) napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pod wrażeniem haftu - piękny!!!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowicie pięknie się prezentuje!!! Podziwiam wykonanie obrazu z przewagą czarnego koloru. Przestałam haftować xxx, ale nie zapomniałam jak się to robi.
    Pozdrawiam z zachwytem:))

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy