Na ostatnia chwilę, ale jestem.
Na zabawę do Kasi powstała mała zawieszka na choinkę. Wzór znaleziony gdzieś w internecie i nie do końca jestem z niego zadowolona. Sam pomysł bardzo dobry, muszę nad nim troszkę popracować :) Tył zawieszki podszyłam czerwonym filcem "na okrętkę".
Nie wiem, czy to mikołajek, czy też skrzat, ale na choince wygląda fajnie. Planuję dorobić mu towarzystwo, żeby się nie czuł samotny :)
W zabawie kartkowej u Uli tym razem tematem była czapka elfa/gnoma. Mam nadzieję, że moja kartka się pod ten temat podpasuje :)
Bardzo dziękuję za komentarze - szara chusta jest już u właścicielki i zupełnym przypadkiem trafiłam z kolorem :) A zajęcia dodatkowe faktycznie mają dobry wpływ - i na dzieci, i na moje robótki.
wtorek, 31 maja 2016
niedziela, 22 maja 2016
95. Szara chusta
Cztery razy w tygodniu wożę dzieci na zajęcia w zespole pieśni i tańca, i nie opłaca się mi jeździć tam i z powrotem, więc siedzę sobie grzecznie na korytarzu i dłubię. Z tej dłubaniny powstała tym razem szara chusta z bardzo szlachetnego kid mohair :)
I w jeszcze w innych okolicznościach przyrody
i takie zbliżenie na wzorek
Bardzo Wam dziękuję za komentarze :) Życzę udanej i pogodnej niedzieli :)
I w jeszcze w innych okolicznościach przyrody
i takie zbliżenie na wzorek
Bardzo Wam dziękuję za komentarze :) Życzę udanej i pogodnej niedzieli :)
niedziela, 15 maja 2016
94. Ciąg dalszy
Bardzo pomału posuwa się praca nad tym haftem. Dziś nie postawiłam ani jednego krzyżyka - ale za to syn, padając wieczorem na łóżko, stwierdził "mamooo, ale było fajnie".....
A więc co tam krzyżyki - kiedy moje skarby będą miały po naście lat, będę mieć mnóstwo czasu na haftowanie...... i pewnie równie mnóstwo powodów do rozładowywania stresu :)
Póki co udało się wydłubać taki kawałeczek :
Zdjęcia dwa, bo nie mogłam się zdecydować :), które jest mniej kiepskie. Czasem moja komórka robi dobre zdjęcia, a czasem jakby coś w nią wstąpiło i żadne się do niczego nie nadaje. Stanów pośrednich nie ma.
A więc co tam krzyżyki - kiedy moje skarby będą miały po naście lat, będę mieć mnóstwo czasu na haftowanie...... i pewnie równie mnóstwo powodów do rozładowywania stresu :)
Póki co udało się wydłubać taki kawałeczek :
Zdjęcia dwa, bo nie mogłam się zdecydować :), które jest mniej kiepskie. Czasem moja komórka robi dobre zdjęcia, a czasem jakby coś w nią wstąpiło i żadne się do niczego nie nadaje. Stanów pośrednich nie ma.
niedziela, 8 maja 2016
93. Wyniki candy
Dziś króciutko, bo zainteresowane na pewno czekają :)
Zapisało się w sumie 15 osób, postanowiłam uwzględnić Weronikę ze "swiat nicią malowany".
Kolejność taka:
1. Ewita Jot
2. Ula K.
3. Janeczka
4. Jadwiga Król
5. Katarzyna G.
6. Adrianna Bartnik
7. Mika
8. Beata - Becia
9. Alojka
10. Karolina
11. Czarna dama
12. Ewa Gil
13. Alina
14. Kamilla
15. Weronika
A los się uśmiechnął do ......
Zapisało się w sumie 15 osób, postanowiłam uwzględnić Weronikę ze "swiat nicią malowany".
Kolejność taka:
1. Ewita Jot
2. Ula K.
3. Janeczka
4. Jadwiga Król
5. Katarzyna G.
6. Adrianna Bartnik
7. Mika
8. Beata - Becia
9. Alojka
10. Karolina
11. Czarna dama
12. Ewa Gil
13. Alina
14. Kamilla
15. Weronika
A los się uśmiechnął do ......
Gratulacje dla Katarzyny G :):)
A wszystkim pozostałym dziękuje za odwiedziny i zabawę.
poniedziałek, 2 maja 2016
92. Candy !!!
Zagadka haftu już rozwiązana - nagroda powędruje do Irenki z bloga Babuchowerobotki.
Ale to nie koniec niespodzianek - minęło właśnie 2 lata mojego blogowania.............................
więc ogłaszam błyskawiczne wiosenne candy. Zapisy po tym postem do soboty do godziny 24 - tej.
W niedzielę losowanie i zobaczymy do kogo uśmiechnie się los.
Nie będzie banerka, ani żadnych innych wymogów, wystarczy wyrazić chęć w komentarzu pod tym postem.
Zapraszam :)
Ale to nie koniec niespodzianek - minęło właśnie 2 lata mojego blogowania.............................
więc ogłaszam błyskawiczne wiosenne candy. Zapisy po tym postem do soboty do godziny 24 - tej.
W niedzielę losowanie i zobaczymy do kogo uśmiechnie się los.
Nie będzie banerka, ani żadnych innych wymogów, wystarczy wyrazić chęć w komentarzu pod tym postem.
Zapraszam :)
niedziela, 1 maja 2016
91. Coś nowego - ciąg dalszy
Ponieważ nikt nie zgadł, co też takiego aktualnie wyszywam - dziś ciąg dalszy zagadki. :)
Dla przypomnienia było tyle:
A na dzisiaj mam już taki kawałek
Myślę, że teraz już ktoś skojarzy jaki to wzór :)
A to specjalne zdjęcie dla Jadwigi Król - za najbardziej pomysłową i zaskakującą odpowiedź w nagrodę widok z naszego okna :)
Życzę powodzenia, niespodzianka czeka :)
Dla przypomnienia było tyle:
A na dzisiaj mam już taki kawałek
Myślę, że teraz już ktoś skojarzy jaki to wzór :)
A to specjalne zdjęcie dla Jadwigi Król - za najbardziej pomysłową i zaskakującą odpowiedź w nagrodę widok z naszego okna :)
Życzę powodzenia, niespodzianka czeka :)
niedziela, 24 kwietnia 2016
90. Blogowe zabawy.
Zacznę od informacji - nikomu nie udało się odgadnąć zagadki z poprzedniego posta, więc .... zabawa trwa nadal, a za tydzień pokażę postępy w hafcie. Może wtedy ktoś zgadnie, chociaż przyznam się, że ... ..
nie ułatwię Wam sprawy :):):)
A teraz czas na inne zabawy, zacznę od "Choinki 2016" u Kasi
Na naprawdę małym kawałku czerwonej kanwy wyhaftowałam złotą nitką ze szpulki 4 gwiazdki. Musiałam nitkę złożyć na czworo, ale dzięki temu gwiazdki uzyskały ładną wypukłość. W porównaniu z metalizowaną muliną ta nitka jest o wiele przyjaźniejsza w użytkowaniu, no i nie nadweręża portfela :). Gwiazdki zostały oprawione w kółeczka ze złotej, samoprzylepnej pianki i mam kolejne zawieszki na choinkę. Muszę tylko dokupić jakieś fajne wieszadełka.
Zdjęcie robione komórką w pochmurny dzień, więc nie widać zupełnie, jak się całość pięknie błyszczy.
A teraz jeszcze karteczka na zabawę u Uli K., w kwietniu tematem przewodnim była gałązka.
Tym razem postawiłam na pergamin:
Brakuje jeszcze napisu, ale musiałam się wstrzymać póki co ze wszystkimi przydasiowymi zakupami.
Pozdrawiam serdecznie, życzę miłego tygodnia.:)
nie ułatwię Wam sprawy :):):)
A teraz czas na inne zabawy, zacznę od "Choinki 2016" u Kasi
Na naprawdę małym kawałku czerwonej kanwy wyhaftowałam złotą nitką ze szpulki 4 gwiazdki. Musiałam nitkę złożyć na czworo, ale dzięki temu gwiazdki uzyskały ładną wypukłość. W porównaniu z metalizowaną muliną ta nitka jest o wiele przyjaźniejsza w użytkowaniu, no i nie nadweręża portfela :). Gwiazdki zostały oprawione w kółeczka ze złotej, samoprzylepnej pianki i mam kolejne zawieszki na choinkę. Muszę tylko dokupić jakieś fajne wieszadełka.
Zdjęcie robione komórką w pochmurny dzień, więc nie widać zupełnie, jak się całość pięknie błyszczy.
A teraz jeszcze karteczka na zabawę u Uli K., w kwietniu tematem przewodnim była gałązka.
Tym razem postawiłam na pergamin:
Brakuje jeszcze napisu, ale musiałam się wstrzymać póki co ze wszystkimi przydasiowymi zakupami.
Pozdrawiam serdecznie, życzę miłego tygodnia.:)
niedziela, 17 kwietnia 2016
89. Coś nowego
Zdecydowanie życie blogerki bez aparatu foto jest ciężkie - moja komórka wprawdzie zdjęcia robi, ale takiej jakości, że nawet obróbka niewiele daje. Napstrykałam tego haftu tyle, że aż mi pamięci brakło - po czym okazało się, że tylko jedno ! nadaje się do czegokolwiek.
Tym razem wzięłam aidę rustico 18 ct i do tego mulinę DMC w dwie nitki. Po pierwszych krzyżykach byłam pełna wątpliwości, czy taki materiał to był dobry wybór. Jednak za bardzo się przyzwyczaiłam do tej drobnicy na 20 ct :).
A teraz zgadywanka, oczywiście z nagrodą - kto pierwszy w komentarzu zgadnie, co wyszywam, otrzyma mały upominek. Życzę powodzenia :)
A sama, a raczej z dziećmi zmykam do Sandomierza na pokazy bractwa rycerskiego. Miłej niedzieli :)
Tym razem wzięłam aidę rustico 18 ct i do tego mulinę DMC w dwie nitki. Po pierwszych krzyżykach byłam pełna wątpliwości, czy taki materiał to był dobry wybór. Jednak za bardzo się przyzwyczaiłam do tej drobnicy na 20 ct :).
A teraz zgadywanka, oczywiście z nagrodą - kto pierwszy w komentarzu zgadnie, co wyszywam, otrzyma mały upominek. Życzę powodzenia :)
A sama, a raczej z dziećmi zmykam do Sandomierza na pokazy bractwa rycerskiego. Miłej niedzieli :)
niedziela, 10 kwietnia 2016
88. Sweterek dla synka
Granatowy sweterek, tzw. "wyjściowy" dla synka. Bardzo go polubił i chętnie zakłada :)
Na drugim zdjęciu kolor najbardziej zbliżony do prawdziwego.
Zdjęcia zrobione pożyczonym aparatem, niestety wygląda na to, że będę musiała kupić nowy. A na teraz mój budżet nie przewiduje takiego wydatku...... no cóż, jakoś będę musiała sobie poradzić :)
Mam czasem wielką ochotę wyżalić się na tym blogu na rzeczywistość....... na niektórych ludzi.........
Ale ten dół kiedyś minie, a wpis zostanie i po co to.
Na drugim zdjęciu kolor najbardziej zbliżony do prawdziwego.
Zdjęcia zrobione pożyczonym aparatem, niestety wygląda na to, że będę musiała kupić nowy. A na teraz mój budżet nie przewiduje takiego wydatku...... no cóż, jakoś będę musiała sobie poradzić :)
Mam czasem wielką ochotę wyżalić się na tym blogu na rzeczywistość....... na niektórych ludzi.........
Ale ten dół kiedyś minie, a wpis zostanie i po co to.
czwartek, 31 marca 2016
87. Kartki BN i choinka 2016- marzec
Długo się wahałam, czy pisać tego posta, ale .... chcę nadal brać udział w obu zabawach, no i prace na ten miesiąc wykonałam. Tylko zepsuł się mi aparat, zdjęcia w ostateczności zrobiłam komórką i są, delikatnie mówiąc, niezbyt dobrej jakości. Ula K. podsunęła mi dobre rozwiązanie tego problemu - przecież mogę zdjęcia później wymienić. Tak więc na ostatnią chwilę, ale są:
kartka z haftem na zabawę "Choinka 2016"
Musicie mi na razie uwierzyć na słowo, że te zielone linie - to wyhaftowana choinka:)
I druga kartka, na zabawę u Uli K.
Widziałam taką kartkę na Pintereście i po prostu zmałpowałam pomysł.
Wbrew pozorom, wcale nie była taka łatwa do zrobienia, bo moje śnieżynki są z jakiegoś tworzywa, które się elektryzuje i przylepia do wszystkiego, tylko nie tam gdzie powinno :)
kartka z haftem na zabawę "Choinka 2016"
Musicie mi na razie uwierzyć na słowo, że te zielone linie - to wyhaftowana choinka:)
I druga kartka, na zabawę u Uli K.
Widziałam taką kartkę na Pintereście i po prostu zmałpowałam pomysł.
Wbrew pozorom, wcale nie była taka łatwa do zrobienia, bo moje śnieżynki są z jakiegoś tworzywa, które się elektryzuje i przylepia do wszystkiego, tylko nie tam gdzie powinno :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















