Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2019

213. Pudełeczko

Wielki Dzień już za nami, szczęsliwie wszystko się udało, nawet pogoda dopisała. :)
Pomijając popołudniowe gradobicie.
A mój udział w przygotowaniach, poza sprzątaniem kościoła, domu, pieczeniem i gotowaniem, polegał na przygotowaniu opakowania na podziekowania dla pani katechetki.
Wybrałam formę pudełka 16 x 16 cm.




Wewnątrz umieściłam spersonalizowane podziekowania oraz miejsce na bardziej materialny dowód wdzięczności. Z uwagi na RODO zdjęcia środka nie pokazuję :)
Pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 30 kwietnia 2019

211. Choinka 2019 - kwiecień

Dobrze jest mieć coś wyszyte w zapasie, jak się normalnie wyrobić nie można.
Dawno temu w ramach testowania pierwszego wzorka do salu w ciemno wyszyłam ten hafcik, ale go nie pokazywałam, żeby uczestniczki salu miały niespodziankę :)


Bardzo się mi teraz przydał i w końcu go zagospodarowałam, przy okazji wyszedł mały recycling starej kartki. :)


Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 13 października 2018

194. Kartka z Pikachu

Mały przerywnik z potrzeby chwili, syn dostał zaproszenie na kinderbal do kolegi.
Taki nieduży hafcik


I taka kartka z nim powstała


Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 27 lutego 2017

131. Kwiatowy rok - narcyz.

Następnym kwiatkiem w zabawie u Katarzyny jest narcyz.


W moich stronach narcyzami nazywa się tylko tą biała odmianę, cała reszta to żonkile.
I dlatego taki właśnie biały kwiatek wyszyłam :)


Aida rustico 18 ct, mulina to głównie Ariadna w dwie nitki. Troszkę się pobawiłam w mieszanie kolorów, a wzorek to po części fragment większej całości, a po części własna inwencja. Efekt wyszedł bardzo zadowalający i mam wdzięczną, wiosenną karteczkę.

poniedziałek, 31 października 2016

115. Kartki BN i Choinka 2016 - październik

W tym miesiącu jest eksperymentalnie :)
Jak tylko Ula ogłosiła, że tematem października jest gwiazda betlejemska, od razu wiedziałam co chcę zrobić. Miałam w domu odpowiednią serwetkę i postanowiłam spróbować klejenia kartki z serwetki, dość chyba powszechnie znaną metodą, czyli folia+serwetka+żelazko (w skrócie). Największym problemem okazało się oddzielenie tej jednej warstwy serwetki, już wydawało się mi , że to tyle, a po przyklejeniu jeszcze się mi jedna warstwa oddzieliła. Ale w końcu uzyskałam w miarę zadowalając efekt, więc postanowiłam się jeszcze pobawić w 3D. Oczywiście takiego drobiazgu jak kostki dystansowe doma niet. :)
Ale pianka i taśma dwustronna plus trochę gimnastyki dla palców, i voila! oto moja kartka :)


Myślę, że jak na pierwszy raz nie jest wcale źle :)

Z zabawą u Kasi miałam dużo większy problem, szukałam i szukałam tego jednego wzoru .... i nic.
Za to ciągle wpadały mi przed oczy wzorki na drutowe bombki...... i za którymś tam razem jakaś klapka w mózgownicy zaskoczyła - a może by tak zamienić oczka na krzyżyki.......
Jak pomyślała, tak zrobiła i po wyszyciu miałam takie coś:


Teraz zaczęły się kombinacje, jak toto zeszyć i wypchać :) Oj, pokłułam porządnie palce, a w efekcie mam takie maleństwo 5-cio centymetrowe :

I jeszcze inne ujęcie:
W sumie jest to nawet fajne, wiem już jakie błędy popełniłam i w następnej postaram się je wyeliminować.
I wtedy zrobię porządny serwis foto, jak się robi taką bombkę :) Może się komuś przyda....


Obserwatorzy